4 comments on “ANDRZEJ ZAUCHA

  1. Dzięki za ten artykuł, Andrzej Zaucha był moim ulubieńcem i długo nie mogłam pogodzić się z jego smiercią. Do dzisiaj trzymam starą kasetę magnetofonową z jego piosenkami, dostałam ją w prezencie od koleżanki. Szkoda, że ten nieudacznik Goulais zabił tak wybitnego artystę.

  2. A ja Go nadal lubię…heh…jako czterdziestolatek mogę powiedzieć JEDYNY AMANT POWOJENNEJ POLSKI…dziękuję za ten wpis.Wierzę ,że jego głos długo jeszcze będzie czarował dziewczyny…ukłony.

  3. Ha,ha,amant z niego taki,jak ze mnie królewna 🙂
    Niski,nie za zgrabny,zwyczajnie zwyczajny.
    Ale wdzięk miał i wesołość na zawołanie.
    Bardzo dobrze mi się z nim pracowało.
    Lubię jego swing…

Możliwość komentowania jest wyłączona.